Przekleństwo aglomeracji
Coraz bardziej powszechne uczucie samotności, dosięga ludzi zamieszkałych w dużych miastach. Wynika to z prostego faktu, ze ludzie są dużo bardziej zamknięci na siebie, niż w miasteczkach, nie mówiąc już o wsiach, w których kontakty interpersonalne są dużo silniejsze. Mniej ludzi oznacza, że bardziej skupiamy się na jednostce i istnieje większe prawdopodobieństwo, że nasze kontakty z drugą osobą nie będą spłycone. Właśnie to spłycanie i traktowanie znajomości powierzchownie, pewnego rodzaju sztuczność powodują, że ludzie w dużych miastach czują się częściej samotni. Kontakty z drugim człowiekiem są często przypadkowe, krótkie i nie wnoszą nic konstruktywnego do naszego życia. Dużo trudniej nam nawiązać przyjaźnie, które mają szansę przetrwać próbę czasu. Jednak przy odrobinie wysiłku jest to możliwe.